Big Brother S09E02 Live Launch, Part 2
Poprzednio w Biiig Brother!
Dziewiąty sezon rozpoczął się w nietypowy sposób, gdy tylko 12 osób
znalazło się w progach domu Wielkiego Brata. Szczęśliwej dwunastce został przedstawiony twist,
zgodnie z którym przez cały sezon uczestnicy będą zdobywać pieniądze, które przydadzą się im w grze. Po rozpoczęciu pierwszego Big Coin Task domowników pozostawiono samych sobie, natomiast widzom przedstawiono ich rolę w tym sezonie.
znalazło się w progach domu Wielkiego Brata. Szczęśliwej dwunastce został przedstawiony twist,
zgodnie z którym przez cały sezon uczestnicy będą zdobywać pieniądze, które przydadzą się im w grze. Po rozpoczęciu pierwszego Big Coin Task domowników pozostawiono samych sobie, natomiast widzom przedstawiono ich rolę w tym sezonie.
TONIGHT
Kim jest pozostała siódemka osób, które zamieszkają w domu BB?
Kogo widzowie wybiorą jako swojego reprezentanta?
I jak uczestnicy zareagują na kolejną bombę, która zostanie na nich zrzucona.
IT ALL HAPPENS LIVE...ON BIIIG BROTHER!
Kogo widzowie wybiorą jako swojego reprezentanta?
I jak uczestnicy zareagują na kolejną bombę, która zostanie na nich zrzucona.
IT ALL HAPPENS LIVE...ON BIIIG BROTHER!
Kaya: zamierzam się kłócić o majtki
DAY 2
Kamel: Good evening. I'm Kamel Chen Moonves
Meciek: And I'm Mećka Willis
Kamel&Meciek: Witamy na drugiej części premiery BB9! Z pewnością wszystkich was interesuje co
dzieje się w domu #but first
dzieje się w domu #but first
Meciek: Do końca części LIVE tego odcinka trwa głosowanie na osobę, która
powinna dołączyć do domowników. Ostatnio pokazaliśmy Wam ich nicki, teraz dowiemy się o nich trochę więcej. Pamiętajcie...tylko jedno z nich wejdzie do domu!
powinna dołączyć do domowników. Ostatnio pokazaliśmy Wam ich nicki, teraz dowiemy się o nich trochę więcej. Pamiętajcie...tylko jedno z nich wejdzie do domu!
Floater
Chanel: Jestem zwariowaną i miłą osobą, ale potrafię zaskoczyć. Z pozoru spokojną, ale to tylko pozory. Kto mnie zna lepiej, wie, że nie taka jest prawda xD. Lubię podróże oraz poznawanie nowych osób. Lubie podroze, a irytuje mnie wojciu
Chanel Moim pierwszym celem byłby Wojciu, o ile będzie w tym grał. Następnym będzie Spectara. Chciałabym się sprzymierzyć z Hannah.
Chanel Wygram te edycję, bo będę starała się bardziej niż ostatnio trzymać dobry socjal. Myślę, że będę starała się skupić na socjalu oraz opracuje swoją strategię i będę starała się z czasem wyrzucić największe zagrożenia
Mastermind | Floater | Coaster
New York: Lubię pieniądze, RPDR oraz horrory. Jeśli lubisz któraś z tych rzeczy to lepiej wspomnij o tym w rozmowie ze mną, bo ja samemu nie potrafię dojść w konwersacji dalej niż "co tam" jeżeli kogoś nie znam od dłużej niż 3 lat <3 Hazard i ryzyko to tak średnio, ale pieniądze? Kocham pieniądze i wierzę, że one kochają mnie, bo zawsze je mam ze sobą.
New York:Najchętniej bym się sprzymierzył z jakimś nowicjuszami, którzy mają potencjał i wydają się być mily, ale to wymaga socjalu, so idk about it. Targetować bym chciał osoby, które widzę jako duże zagrożenia, więc np. Specia czy Alexis jak będą
New York:Moją strategią będzie głosowanie na/nominowanie dużych zagrożeń. Czy jest to najmądrzejsza strategia? Absolutnie nie. Ale czy jest to coś, czego przez 2 ostatnie edycje każdy unikał jak ognia? Też tak xD Nie potrafię w Big Brother, więc pewnie nie wygram, ale postaram się chociaż trochę namieszać i nawet jeśli mi nie wyjdzie, to trudno!
New York: Chcę wejść by zmusić się do nauczenia socjala. W każdej edycji mam z tym problem, a później odpadam, bo zawsze ta jedna osoba, do której nie napisałem nigdy "hej" wygrywa HOHa. Także mam nadzieję, że może trochę namieszam, ale najpierw by się to udało, musiałbym wygrać zadanie, a to nie takie łatwe
Mastermind
Wojciu: Wygram, bo będę kłamał, manipulował i utrzymywał avatara, na którym nie widać moich absów, aby zakompleksione osoby nie miały uzasadnień do głosowania na mnie. To będzie mój drugi Kamilowy Big Brother, wracam silniejszy i bardziej świadomy z czym będę musiał się użerać przez 99 dni.
Wojciu: Myślę, że mam całkiem ambitny plan na grę i muszę coś robić w życiu po tym jak już wrócę z Love Island. Dodatkowo potrzebuję pieniędzy, żeby wyjechać z Mikkim na Belize. Chcę zagrać z Nestea, Alexis, Patrykiem, Dk - ogólnie osoby tego typu. Chcę zawiązać z nimi sojusz, bo tego nikt włączając ich się nie spodziewa. Co potem? Wyrzucić ich za drzwi. Nie chcę za to grać z nikim kogo uznaję za przyjaciela/bliskiego znajomego.
Wojciu: Chcę wygrać hoh względnie szybko i zdetonować bombę. Czekam na takie nominacje z mojej ręki, po których zrobi się mess, a ja będę miał poczucie, że zrobiłem w domu Hiroshimę. Ale jak hoh nie wygram... To nie będę chyba Wojciem? W kółko słyszę, że jestem kłamcą, że manipuluję wtedy kiedy tego staram się nie robić. To boli... That's why tym razem zrobię to czego się ode mnie oczekuje. Będę robić tzw. cut throat ruchy, sprzymierzę się z osobami, które potem wrzucę pod pędzący pociąg. Nie okażę litości, nie będę szukał przyjaciół. Będę grał.
Wojciu: Przetrwam, bo mam doświadczenie. Przetrwałem w śmiesznym BB Marykani, doszedłem do jury w BB8 i w chwili pisania tego zgłoszenia jestem w top 8 BB Mawa. Gdzieś po drodze wygrałem Mini... To chyba nawet niezłe CV.
Wojciu: Ta gra to nieustanny hazard i ryzyko. A pieniądze chyba znalazły się tu ze względu na symbolikę - są czymś do czego ludzie dążą za wszelką cenę. Wszystko wskazuje na to, że też jestem człowiekiem, więc też będę dążyć. Chyba najbardziej irytują mnie toksyczni ludzie, którzy myślą, że są cool i zyskują przy okazji aprobatę innych. Poszło głęboko, to dodam, że nie cierpię 7 letnich dziewczynek, które nie są w stanie utrzymać żagla przy wietrze o sile 4 węzłów. No i jeszcze wkurza mnie kiedy Meciek dowala się do mojej gry, czy do tego jak piszę konfy.
Social Butterfly | Floater
Frio: Zawsze trzeba wracać do początkowego punktu. Irytuje mnie ludzie, a musze wygrac bo za cos trzeba żyć i tesktnie za wielkim bratem
Frio: W końcu po tylu latach, by przydało się wygrać. Chcę być sobą i dojść jak najdalej się da, ale wiem... że może być trudno, ale chociaż zabłysnę jakimś socjalem albo strategią. Jeszcze nad tym pomyślę.
Kamel: Jedna osoba z tych powyżej wejdzie do domu Wielkiego Brata. Ale oprócz tego...wprowadzi się dzisiaj jeszcze siedem kolejnych osób. Kim oni będą? Przekonamy się już za chwilę. Jako ciekawostkę podamy, ze cast został wybierany na podstawie: jakości wypełnionego formularza oraz częstotliwości z jaką ludzie pojawiali się w edycjach. Produkcja jest all about dawanie szans nowym osobom, które są z nami od niedawna. Szanujemy wszystkich...ale gdy ktoś gra cały czas to musimy też dawać szansę innym!
Meciek: Nie przedłużając....przejdźmy do kolejnej grupy osób, których rozgrywkę bedziemy obserwować. Następną trójką mieszkańców jest: Clover, Pawcio, Newt.
Mastermind | Social Butterfly | Challenge Beast
Clover: Jestem Clover, lat 25. Pełna klasy, poczucia humoru oraz wrażeń. Nietolerancyjna tylko w jednej kwestii: głupoty. Nie pisz do mnie jak Ika, skleć kilka ładnych zdań a rozmowa jakoś się sama rozwinie! Pasjonatka podróży, fotografii i modelingu. Lata sześćdziesiąte to te, w których Clover żyła pod skórą pełnej klasy gospodyni domowej. Wszystko, co z nimi związane - od muzyki przez film do mody, to właśnie Clover.
Clover: Hobby..Na pierwszym miejscu muszę wskazać podróże <3 Ostatnio amatorsko zajmuje się fotografią jak i sama się przed nim pokazuje xd Kocham staromodną muzykę, najbardziej The Beatles (za modą z tamtych lat również szaleje a jej ikoną jest moja najukochańsza Sharon Tate, którą ciągle mam na avatarze^^ z kolei co mnie irytuje? Tępota ludzka i brak dystansu do siebie. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy nie potrafią się z siebie śmiać a śmieją się z innych. Powybijałabym im zęby. Może jak mnie przyjmiecie to będziecie tego świadkiem?
Clover: Nie ma hazardu bez ryzyka! To splecione ze sobą węzy. Pieniądze to tylko DROBNY dodatek! Aczkolwiek kocham i jedno, i drugie, i trzecie. Pasuje mi to do tematyki sezonu. Hazard - zakłady (sojusze). Ryzyko - gwałtowne/dobre ruchy. Pieniądze - zwycięstwo. To tak w skrócie opis mojej wygranej. Poproszę mój czek <3
Clover: Przetrwam, bo jestem kobietą z klasą. Mam cięty język i nie będę się wahać, aby go użyć. Bije ode mnie poczucie humoru i charyzma. Nie ma drugiej takiej jak ja.
Clover: Chciałabym przede wszystkim popracować nad błędami z Chernobyl: Curse, czyli moim debiucie. Zjadła mnie tam pewność siebie, która poirytowała jury. Tak czy siak, strategia podziałała. Udając legalną blondynkę dotrwałam do samego końca a jeden głos zadecydował, że zostałam w Czarnobylu na zawsze. Tym razem będę musiała wybrać inną taktykę.
Clover: Będę stanowcza i z podniesioną głową przyjmę wszystko na klatę. Stworzę sojusze z tymi, z którymi naturalnie będą wychodzić rozmowy, nie z przymusu. Będę eliminowała słabych, by na samym końcu zmierzyć się z najsilniejszymi. W końcu tak robią prawdziwy zwycięscy, prawda?
Clover: Chciałabym wejść do domu, ponieważ po pierwsze, nigdy Clover nie przeszła jeszcze przez drzwi Big Brother House. Po drugie, brakuje mi rozrywki. Lubię ją dawać innym i lubię gdy inni mnie nią obdarowują. Po trzecie, muszę kontynuować moje zapoczątkowane orgowe dziedzictwo. To uzależnia. To wciąga. To łapie Cię w swoje sidła!
Clover: Wygram, ponieważ będę sobą. Rzucę urok na każdego chłopaka, z dziewczynami o nich porozmawiam. Zanim się obejrzycie, z 24 osób pozostanę tylko ja, w najlepszej kiecce na finałowej scenie. Jeden z Was zapyta : Czy zdajesz sobie sprawę, że zostałaś najlepszym graczem w historii? *wcale nie pisałam przed chwilą o przesadnej pewności siebie* xd
Clover: Chciałabym grać z dobrymi graczami, nie z dziećmi. Chyba, że się zdziwię i niektóre z nich wydoroślały. Fajnie by było, gdyby znane mi osoby nie kierowały się zeszłymi edycjami ani jakimiś negatywnymi emocjami czy coś. W przeciwnym wypadku takie będą pierwsze do wyeksmitowania...
Social Butterfly
Pawcio: Pawcio - P jak pieniadze - awcio jak reszta mojego imienia, jestem zodiakarą która uwielbia luksus. Służba Zdrowia jestem, umiem w Angielsku co mi daje więcej w kategorii biznes, jeśli chcesz żyć w luksusie zadzwoń do mnie, z checia się do ciebie doczepie gdy się ogarniesz
Pawcio: Hobby to zakupy i zodiaki. Irytuje mnie Brak piniedzy, jak kurwa mozna nie kuec pieniedzy + wagi Kochan pieniadzeeee to moje zycie,
Pawcio:W domu przetrwam bo jestem zajebisty, będę jak mrówka pracowita ale z boku Moim planem jest bycie zawsze po stronie większości, poslucham ich w najmiej iczekiwanym momencie ich rozpierdoke uwielbiem grac w te gry, jest to super oraz Iza mnie zacheca. Wygram Poniewaz Iza i pieniadze to czesc mnie ktora bedzie ze mna zawsze
Pawcio: Napewno zaczne od nowiutkich i nieokreslonych twarzy, zgarne je do wira i wykienie za kogos godnego za 10 srebników
Mastermind
Newt: Hej, jestem Newt. Nie mam za dużo doświadczenia w grach ORG, ale podoba mi się to, co o nich wiem. Lubię dobrą muzykę, durne memiaszki i narzekanie na wszystko i wszystkich. Mam nadzieję, że uda mi się wejść do rozgrywki i wnieść do niej trochę bardziej lub mniej kontrolowanego chaosu. Moje hobby to Strzelectwo sportowe, gry komputerowe.
Newt:Liczę na to, że moja naturalna charyzma pozwoli mi na wygranie nie tylko serc współzawodników ale też całego show.
Newt:Z jednej strony chcę trochę postawić na zadania, bo wiem, że to moja mocna strona, ale z drugiej mocno kusi mnie postawienie głównie na socjal. Wydaje mi się to po pierwsze bardziej bezpieczną opcją, a po drugie po prostu ciekawszą.
Newt:Na pewno będę dawać z siebie wszystko w zadaniach, ale wydaje mi się, że w tej grze spróbuję skupić się na stworzeniu mocnego sojuszu na starcie. Taktyka na dalszą część gry będzie mocno zależeć od tego, co stanie się na początku.
Newt:Dawno nie było mnie w żadnej tego typu grze, a ta wydaje mi się ciekawą alternatywą do survivalów, które znam. Chcę zobaczyć czy jestem w stanie "zrobić socjal", a BB wygląda na dobre miejsce, żeby spróbować.
Newt:jestem człowiekiem elastycznym. Nie chcę się ograniczać do jednej i tylko jednej strategii, mimo że chcę priorytetyzować socjal. Będę zmieniać swoje podejście w miarę rozwoju gry. Uważam, że dzięki tej nieprzewidywalności zdobędę przewagę nad innymi uczestnikami.
Newt:Na pewno chcę się sprzymierzyć z tymi, którzy nie będą najgłośniejsi. Wiem, że to dość specyficzna taktyka, ale wydaje mi się, że stawianie na "ciche wody" jest dużo bezpieczniejsze na początku, a jednocześnie mniej przewidywalne w dalszych częściach gry.
Newt:Trochę taka high-risk, high-reward taktyka, bo te osoby mogą jednocześnie prześlizgnąć się do końca będąc niezauważone i potem dowalić w głosowaniach, ale równie dobrze mogą nie być zbyt przydatne w końcowych fazach rozgrywki. Co do celów to ciężko powiedzieć nie znając jeszcze obsady, ale pewnie te osoby, które uda mi się przyłapać na robieniu wielu sojuszy na raz, bo wtedy staną się łatwymi celami.
Kamel: I ostatnią czwórką przed ogłoszeniem wyników głosowania widzów jest: Shiroo, Rafix, Morgan, Olka. Zapraszamy!
Mastermind
Shiroo: Przez znajomych nazywany "dziadem", exgracz Lola, fanatyk historii. Kocham sport, więc zarzuce wieloma ciekawostkami, ktore nikogo nie interesują. Hobby Piłka nożna, Netflix, Hot 16'tki, podrywanie żony sąsiada. Irytują mnie Ludzie z przerośniętym ego
Shiroo: Hazard to życie, a życie to ryzyko, a skoro ryzyko to jest hajs. Ktoś musi odpaść pierwszy, nie? Plan to Złożyć grupke paru osób z którymi będę się najlepiej dogadywać i przetrwać jak najdluzej
Shiroo: mój dom jest już za ciasny, a przy okazji wygrać jak każdy spróbuję jak najlepiej wyważyć styl kombinowania z byciem przyjacielskim Hmm z osobami przyjacielskimi trzymać się blisko, a z takimi śmieciami jak Wojciu, nope
Mastermind
Rafix: Cześć, jestem Rafał i jestem następnym zwycięzcą big brothera, i hope. Uwielbiam ORGi i panicznie boję się odpaść pre-merge. Nienawidzę ludzi, ale dla wygranej jestem ich w stanie pokochać. Moje hobby to podejmowanie się prac, które mnie nie interesują, analizowanie każdej rzeczy jaka przytrafiła się w moim życiu oraz granie w simsy. Mój ulubiony kolor to niebieski, który jest symbolem m.in. świeżości, jaką moja gra wprowadzi na rynek ORGs i higieny, której codziennie przestrzegam. Osoby o niskiej inteligencji nazywają mnie szczurem, ale pokażę tym osobom, co to znaczy dobra, ciekawa gra. Koniec rozmowy.
Rafix: Jestem fanatykiem reality-shows i interesuję się graniem w ORGs i wkurwianiem na inne osoby. Irytuje mnie fałsz i zawiść polskiego społeczeństwa i jak wyskakuje mi błąd na kasie samoobsługowej :( Hazard to też jest praca, bo z tego są pieniądze czasami.
Rafix: Jeśli przetrwam w domu bb to dlatego, bo odnalazłem nową prawdę w życiu i osiągnąłem wewnętrzny spokój. Każdy mój ruch będzie no przynajmniej trochę przemyślany. Sezon będzie trwać długo dlatego będę potrzebować dużo wytrzymałości, żeby nie wybuchnąć. No i znajdę kogoś kto nie bierze udziału w sezonie i będę mógł mu wylewać wszystkie żale odnośnie tej gry (sory specia lub for).
Rafix: Mój plan to budowanie relacji z każdym z uczestników, bycie najlepszą psiapsiółą ever. Robić z siebie debila, jeśli jest to konieczne mogę napisać ludziom, że mój znak zodiaku to gemini i też wierzę we wróżki. Wiadomo układać deale, robić sojusze małe i duże, bo to kwintesencja gry. Będzie trzeba też thrownąć kilka zadań (zwłaszcza te gdzie trzeba targetować innych, bo pamiętam jak potrafiłem na takich szaleć i to się nigdy nie kończy dobrze). To będzie długi sezon i jak chcę się utrzymać to nie mogę być gamebotem niegadającym o życiu prywatnym, będę musiał być miłym i sympatycznym gościem, którego każdy będzie chciał zatrzymać. I mieć pokłady cierpliwości do tego wszystkiego.
Rafix: Chcę znowu przejść przez to piekło jakim jest Big Brother, bo jak sobie przypominam, że w ostatnim BB skończyłem pre-jury to mnie moje wielkie ego, moja duma i moje dupsko boli. Jestem dla redemption.
Rafix: Jeśli wygram to dlatego, bo nie będę grać jak w edycji dwa lata temu gdzie ryzykowałem swoją grą dla osób, które lubiłem. Już dorosłem i jestem dla siebie, nie dla innych. I nie dam się wyjebać na DE ani przez jakieś głupie szwindle przekręty, ok?
Rafix: Chciałbym się sprzymierzyć z osobami, które będą stabilne psychiczne (nie tak jak maw mikki i ven) i będą zaangażowane do gry. Z takimi osobami pracuje się najlepiej, o ile nie pomyślą, że jestem podejrzany i trzeba mnie wypierdolić. Na myśl przychodzą mi osoby takie jak Jack, For, Kaczka, jeśli by wzięli udział ofc. Też będę musiał zgarnąć sobie jakieś pionki, żeby mieć pole manewru w dalszej grze. Więc cokolwiek mi rzucicie, dostosuję się.
Social Butterfly
Coven: Mam 20 lat, student wydzialu filologicznego UJ, kocham pieski kotki i ogolnie zwierzeta, fan Mariny, Florence i Lady Gagi. W wolnym czasie glownie siedze przy komputerze ale lubie tez wychodzic na miasto imprezowac w klubach karaoke. Wysoki zielonooki brunet o dlugich wlosach (licze na reklame przy wejsciu cause I'm single AF) teoretycznie góral jednak ciupagi nie posiadam. Moj typ chłopaka to taki któremu sie podobam <3
Coven: Glowne hobby to granie na komputerze i nauka jezkow obcych, ineteresuje sie tem wszelakim witchcraftem i roznymi wierzeniami (na zasadzie ucze sie o nich), w kregu moich zainteresowan/hobby jest tez jedzenie w McDonaldzie (BigMac is my the most ze tak powiem) no i moje najwieksze hobby is being gay (to jest hobby, prawda?)
Coven: Irytuje mnie.. OJ DUZO TEGO JEST. Pod tym wzgledem jestem troche jak Michelle z S18 z jej lękami XDDDD Irytuje mnie skurwysynstwo, syfiarstwo, obnoszenie sie heteryków ze swoja orientacja (no hard feelings), Polska, Rydzyk o to bardzzo akurat, ananas na pizzy, przegrywanie rankedow w lolu, moj kolega Artur, dzieci ich to nienawidze dra jape nwm po co. Poza tym np jeszcze osoby jedzace sledzie w pociagu :))) fanatycy (jacykolwiek akurat), osoby ktore nie rozumieja ze ktos moze miec inne zdanie, korwinisci (sory jezeli obraze kogos z produkcji), Kaja Godek boze ta kobieta to najwieksza porazka jaka chodzi po ziemi. No i tak moge wymieniac i wymieniac ale nie bede wszystkiego pisac bo nie starczy mi czasu i miejsca XD no ale jak widzicie jes tego sporo i bardzo latwo mnie sprowokowac pewnymi zachowaniami!
Coven: Seks i kasa kasa, misiu kasa kasa. Ten slogan brzmi jak moje codziennie życie, pomijajac fakt ze nie mam pieniedzy, ale bardzo bym chcial! Ryzyko nie jest mi obce, po profilu jezykowym postanowilem pisac rozszerzona matme na maturze jakby no widzicie jaki crazy jestem. Hazard? Ile ja wygralem juz w szachach na pieniadze, jednak jakos szybko wszystkie pieniadze mi znikaja jak juz wspomnialem. I ze ja mlody piekny utalentowany i mnie na mieszaknie nie stac? Przeciez to jest kurwa chore. Ale jak juz wygram to BB to taka ville sobie sprawie ze wszyscy beda mi zazdrosic. Hazard ryzyko i pieniadze to moje 2 i 3 imie oraz nazwisko takze pora zakrecic ruletka i zgarnac glowna nagrode.
Coven: Przetrwam w domu BB poniewaz ludzie bardzo latwo zaczynaja mi ufac i lubic, a tym samym dbac o moje bezpieczenstwo nawet bez moich prosb. Zadbam o to zeby nie narazic sie nikomu w domu i pozwole mojej awesome personality shine in this house. Nie poddaje sie bez walki nawet w sytuacjach wydajacych sie ze nie ma z nich wyjscia. Jestem taka Vanessa z S17ale wersji alpha XDDDD i to takiej mega alpha, ale IM GETTING BETTER.
Coven: Moj plan na gre jest taki zeby po prostu zjednac sobie ludzi jednak tak zeby oni podswiadomie zaczeli chciec mnie bronic bez jawnych ukladow. Znalezc sobie mala grupke zaufanych osob i z kazda z nich prywatnie porozumiewac sie, raczej nie zamierzam inicjowac wiekszych sojuszy, jezeli ktos mnie do jakiegos zaprosi oczywiscie sie zgodze jednak sam bede w tym temacie bardzo ostrozny.
Coven: Chcialbym zeby ludzie pomysleli ze nie jestem obstawiony z kazdej strony tylko jednak postanowilem sie lekko wycofac. Ofc planuje tez wygrywac zadania lub wyczaic osoby ktore sa w nich dobre i ich sie probowac trzymac jako moja druga linie obrony. Mysle ze bede staral sie zebrac jak najwiecej informacji o kazdym i z nikim nie bede sie nimi dzielil, bede udawal przed wszystkimi ze totalnie nic nie wiem and I'll strike w idealnym momencie, zeby sie kogos pozbyc.
Coven: Chce wejsc do domu BB ofc zeby wygrac pieniadze like wtf? Dodatkowo jako osoba bardzo aktywna mysle ze zrobie niezle show co podkreci ogladalnosc. Chce tez nabrac doswiadczenia w tego typu show i wciaz sie rozwijac zeby moja strategia nabierala nowych odnóg i nikt nigdy sie nie spodziewal co zrobie nastepnie. No i oczywiscie chce poznac nowe osoby!
Coven: Wygram te edycje poniewaz lece na kase. Glowna nagroda to moj sugar daddy ktorego obecnie bardzo potrzebuje i bede isc po trupach zeby kupil mi nowa kolekcje Gucciego. Bedzie trzeba kogos sie pozbyc, im down for it, bedzie trzeba kogos zdradzic? no problem.
Coven: Ktos potrzebuje pomocy w glosowaniu?, zajme sie tym. Kazdy zobaczy ze mozna mi zaufac a osoby ktore sie na mnie przejada beda juz za drzwiami jednak licze na to ze docenia moja gre i strategie i ostatecznie zobacza ze zagralem tak perfekcyjnie ze nawet sie nie spodziewali ze maja noz wbijany w plecy i oddadza na mnie swoj glos jako Jury!
Coven: Chcialbym sie na pewno sprzymierzyc z osobami z ktorymi nikt nie podejrzewa ze sie sprzymierze jak np Kaya albo Spectara bo i z jedna i druga mialem jaka drame wiec sadze ze ludzie nie pomyslal o naszej dwojce w zaden sposob. Pozbyc na pewno bede sie chcial osob ktore widze ze za dobrze sobie radza i czuje ze nie sa ze mna szczere oraz takich z ktoymi nic nie bedzie mnie laczylo. Also chetnie pozbede sie kogos kto po prostu bedzie mnie denerwowal zachowaniem XD
Social Butterfly | Challenge Beast
Olka: Jestem mila i na poczatku nie smiala osoba, tym lepiej kogos znam tym bardziej glupkowata i smieszna potrafie byc. Jestem dosc kreatywna i zyje glowa w chmurach. Reszta to ciag dalszy w grze ^^
Olka: Hobby rysowanie,tworzenie komiksow, spanie i granie na nerwach, co mnie irytuje? Hałas i jak ktos mowi mi ze mam sie ,,ogarnac" ughh Hazard kojarzy mi sie z kobietami mafii idk XDDD ale ogolnie kuszace, szczegolnie pieniadze
Olka: Czy przetrwam? Szczerze nie mam zielonego pojęcia, ale trzymam sie zasady dobry social= dobra gra Taktyka zwiazana z socialem czyli friends with everyone i mieszac miedzy ludzmi robic dramy nie zwiazane ze mna i robieniu dobrze zadan.. chce tez zobaczyc jak dlugo przetrwam heh
Olka: Wygram bo...Mysle, ze ... moze dzieki relacjom i socjalu? Ciezko powiedziec bo to bedzie moj pierwszy powazny org i nadal troche nie rozumiem co moze sie zdarzyc. Zyje chwila w orgach xD Z kim chce grac? Pawcio, Spectacra , Krzyzak moze xD podobno smieszny gosc, chetnie bym poznala tez kogos
Kamel: Mieszkańcy jesteśmy już prawie wszyscy...Czas na ogłoszenie ostatniej osoby!
2 miejsce Chanel
3 miejsce Frio
3 miejsce Frio
4 miejsce NY
Meciek: Teraz gdy już znamy każdego czas przypomnieć o twiście. W ciągu sezonu będziecie zdobywać pieniądze - Big Coins. Osoby, które dołączyły do gry dzisiaj otrzymają pewną ilość BC na swoje konto. Im więcej macie BC tym większe wasze szanse na przetrwanie...zwłaszcza teraz!
W pierwszym tygodniu nie odbędzie się zadanie o tytuł HoH, a jedyne znaczenie będą miały Big Coins, które mogą zdobyć mieszkańcy w różnych Big Coin Tasks. W zależności od miejsca w konkretnym zadaniu mieszkańcy zdobędą różną ilość monet. Czterech najbiedniejszych mieszkańców zostanie nominowanych do eksmisji.
Kamel: Moi drodzy - na dzisiaj to koniec wrażeń od nas. Powodzenia!
Kamel: Dla domowników to koniec wrażeń, ale nie dla obserwatorów!
Obserwatorzy otrzymają ankietę w której będą głosowali na swojego „zwycięzcę”. Dobę po otworzeniu ankiety mieszkańcy zostaną poinformowani, że obserwatorzy głosowali na zwycięzcę. Następnie People’s Winner otrzyma decyzję do podjęcia – będzie musiał przyznać trzem osobom zastrzyk gotówki (po wglądzie w wyniki ankiety) - 300 Big Coins.
Więc kogo wygranej chcecie najbardziej? Przekonamy się niebawem. A skoro mowa o pieniądzach - obiecaliśmy wam wczoraj Izabelę Kisio, więc czas dotrzymać obietnicy...
<Izabela wchodzi do domu>
To już tyle na dziś! Za chwilę otrzymacie ankietę w której wybierzecie swojego zwycięzcę, ankieta będzie otwarta do jutra, 19:00. W przeciągu najbliższych dni nasi mieszkańcy zmierzą się w kilku konkurencjach o Big Coins, ale ich całe zarobki mogą bardzo szybko zmaleć lub wzrosnąć, ponieważ już we wtorek wszyscy wezmą udział w ceremonii Blood Money, więcej szczegółów poznacie w przeciągu najbliższych dni. Już za chwilę otrzymacie dostęp do domu Wielkiego Brata, a już w czwartek poznamy pierwszą osobę po którą przyjdzie komornik.
Dziękujemy za to, że byliście z nami i pamiętajcie - kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje.
DAY 2
Stan Big Coins
po zadaniu Bubble Shooter
po zadaniu Bubble Shooter
MD - 250
Chione - 200
Faworek - 150
Nestea - 100
Woytas - 75
Dark - 70
Dion - 65
Katella - 60
Carmella - 50
Kaya - 40
Krzyżak - 30
Wiktor - 20
Wojciu - 50
Shiroo - 50
Rafix - 50
Pawcio - 50
Olka - 50
Newt - 50
Coven - 50
Clover - 50
Krzyżak: Mam nadzije ze zostanę długo
Dark: 70 Big Coins to nie jest sporo, zwłaszcza że Chione ponoć 200 dostała, ale to nadal więcej niż 50, więc jeszcze się nie martwię o siebie. Do końca tygodnia wiele może się zmienić...
Chione
Ja się ich boję. xD Moja strefa komfortu zmniejszyła się wraz z dostępną powierzchnią w tym salonie.
Dion
Moja dwukrotnie xD
Dark
A mogliśmy zostać przy tej 12...
Chione
Ciężkie życie introwertyka...
MD
Oj moja też, a było tak miło, sympatycznie :smile:
Teraz jakieś szczury się zalęgły
Dion
:smiling_face_with_tear:
Bogate
Chione
Omg :heart: to bardzo dobrze
MD
Graty :heart:
Dion
jesteście xD
Dark
Gratulacje :heart:
woytas
Najs, grats
*głos produkcji*
Po pierwsze - za chwilę otrzymacie dostęp do sypialni. Każdy z was musi zająć sobie łóżko. Obowiązuje zasada kto pierwszy ten lepszy, żeby zająć się na łóżko podajecie numer na kanale konkretnej sypialni!
Uczestnicy rozeszli się po sypialniach szukając łóżek.
Dark: Och jak miło, wygląda na to, że będę spać między szczurem a wężem... :whiteangel:
Olka: Dziś troche jestem zbita z tropu, bo mam imprezę mała XD ale zaskakujące jest to ze to ludzie piszą do mnie a nie ja do nich :face_with_raised_eyebrow: myśle ze pare osób zaciekawilam swoją osoba :woozy_face: ale od jutra jazda z socialem :sparkles:
Coven: No oczywiscie ze pisze juz z kazdym, jestem social butterfly, do kazdego rzeba napisaac z kazdym pogadac, nawet jezeli nie zamierzam z nim grac, niech wiedza ze tutaj JESTEM i nie mozna mnie od tak wyrzucic bo bede ich nawiedzac.
Clover: kochani, gdybyście mnie nie wzięli i tak bym weszła mam szminkę która kroi szkło
Shiroo: Siemano. Co nieco próbuje popisać, zobaczymy co z tego się urodzi. Może socjalka jakoś pójdzie.
Nowi uczestnicy nie próżnowali. Coven od razu załozył sojusz z Katellą. Dion analizował kto wszedł do domu.
Dion: Jak oceniam nowo przybyłych domowników? W taki właśnie sposób XD. Miałem w kościach przeczucie, że przybyły na początku gry był za spokojny i wielkie nicki czekały na wejście dnia kolejnego, jak widać kości mnie nie zawiodły. :shook: Tych ludzi albo nie znam, albo coś o nich słyszałem albo znam zbyt dobrze i no jak mam być szczery, to cieszę się że związaliśmy się tym sojuszem w piątkę, bo przynajmniej jakieś iluzoryczne bezpieczeństwo na starcie jest. Gra teraz rozpocznie się na dobre, więc pierwsze co zrobię, to może spróbuję napisać Clover to samo co Carmelli, by znowu nie było jakiejś iluzorycznej gęstej atmosfery. Jak mnie zwyzywa to cóż, przynajmniej próbowałem. :happy:
Ludzie oceniali wejście Wojcia i wrażenia z dzisiejszego dnia.
Chione: Oglądałam cały stream z zapartym tchem, ogólnie ciężko mi opisać wszystkie emocje jakie mi towarzyszyły. Zacznę trochę od końca i powiem, że intro jest pierwsza klasa. Kolejna rzecz do zapisania na dysku do pokazania rodzinie. :sob: :heart: Co do osoby, która dołączyła jako wybór publiczności... nie jestem zaskoczona. Bardzo się cieszę, że widzę tutaj Wojcia. Uważałam od początku, że ma największe szanse wśród pozostałych osób. Nie mam nic do reszty, kompletnie, jednakże... Powiem, że Wojciu póki co pasuje mi tutaj najbardziej, chociaż może niebawem okaże się, że będę żałowała tych słów.
Katella: mimo tego jak daleko zaszedł w poprzedniej odsłonie (Big Brother: Nightmare Vacation) nie przyglądałam się za bardzo jego grze, więc jako gracza go nie za bardzo znam
znam go bardziej jako prowadzącego dzięki Survivor: Love Island
i mimo że syf się dział momentami to program sobie działa i funkcjonuje i wojciu jakoś psychicznie żyje XD
Katella: cd relacji osobistych to był taki moment, że wypadłam z programu i było mi bardzo przykro i wojciu nawet do mnie wtedy prywatnie napisał i było to bardzo miłe
wiadomo że każdy mocny gracz jest teoretycznie dla mnie zagrożeniem
aczkolwiek miło będzie z nim pograć na pewno ^^
Dion: Nadal podtrzymuję to co pisałem wcześniej, że lepiej dla mnie byłoby, gdyby do domu przyszła Chanel lub New York. W sumie ironiczne jest to, że Chanel w zgłoszeniu napisała że będzie celować w Wojcia, tymczasem Wojciu wygrał głosowaniem minimalnie właśnie z nią. xD No cóż, zobaczymy co z tego wyjdzie, wysłał mi zaproszenie do znajomych, ale wysłał też Nestea, która mi przed chwilą to powiedziała, więc... zobaczymy.
Woytas: Generalnie to bylo głosowanie odrzutów xd ale spodziewałem się ze jego armia nie zawiedzie
MD: Podobno kto rano wstaje… a wstaje 7:20 i nic ciekawego nie widzę :frowning: I nie cieszę się z tego, ze to wojciu do nas dołączył, ma dużą siatkę ludzi, których tutaj zna i dużo bardziej wolałabym NY czy Chanel, bo Frio to po co wgl się zgłasza, nie rozumiem tego od 2013r Wiec teoche problem z tym wojciem, to taka Marika współczesnych czasów xd Zupa pomidorowa, dla każdego milusi, echh
Carmella: No jestem wkurwiona! Po co mi znowu ten pływak? Dajecie mi kolejne ręce pełne roboty. Muszę go wypierdolić jak rok temu, jak w para-sezonie zwanym Big Brother by Mawisko-Kurwisko. Kolejna szansa na rozpierdol i ogień w domu Perignon.
Dark: Byłem prawie pewny, że Chanel do nas dołączy, więc zaskoczył mnie ten wynik. Minus z wejścia Wojcia jest taki, że jest on najmocniejszym przeciwnikiem z tej czwórki, ale myślę, że się z nim dogadam, więc raczej nie będę musiał martwić się nim bardziej niż np. Chanel.
Krzyżak: Hmm bardzo się cieszę bardzo liczyłem ze on wejdzie do domu
Carmella i Katella założyły sojusz.
Katella: hi bitches przybyły markowa torebka carmella i chińska podróba katella
Chione czuła się bezpiecznie.
Chione: W ogóle to podoba mi się ten sojusz z Darkiem, Dionem, MD i Woytasem. Wydaje mi się, że na tym etapie grupa zgranych pięciu osób może być całkiem sporo warta co chodzi o głosowania. Zastanawiam się co zrobić z drugą grupą osób... Jakby wydaje mi się, że to oni powinni do nas pisać jako pierwsi, a nie my do nich, więc trochę sobie poczekam.
Wojciu nie wierzył, że udało mu się wejść do gry. Podejrzewał, że produkcja nie chciała go w grze, gdy produkcja wolała nie dawać do głównego castu osoby, która jest związana z każdą poprzednią edycją od roku. Wojciu pisząc swoje pierwsze konfy zdradzał oznaki focha, za co zostaje tutaj call-outnięty i shade'nięty.
Wojciu: Kurczę, nie sądziłem, że się uda szczerze. Chciałbym bardzo podziękować moim przyjaciołom i znajomym z ORG - nawet nie wiecie jak miło mi się robiło jak dostałem od Was wiadomości typu "oddałem na ciebie głos". I równie duże podziękowania dla wszystkich innych, którzy oddali głos i w przeciwieństwie do produkcji chcieli mnie w grze. Gram dla was!
Wojciu: Mój status w grze to przyjezdny, bo dojeżdżam póki co z Love Island. No i jak już podjeżdżam do domu BB to rozjeżdżam konkurencję, ale o tym to ani mru, mru...
Wojciu: Moim priorytetem zawsze była dobra zabawa i budowanie relacji. And this is no more. Już poznałem masę ludzi, teraz pora wygrać. Druga przewidywana korzyść, to że jak nie podejdę tak emocjonalnie to nie będę miał depresji jak się potem okaże, że ktoś udawał bond tylko dla swojej korzyści strategicznej, płaku płaku
Powstał nowy sojusz: Carmella, Coven, Pawcio - sabat Perignon.
Coven: w kazdym orgu mam conajmniej jeden sojusz coven/sabat, love it so much here
Krzyzak i Coven
Coven: mam sojusz z krzyzakiem, mega sie ciesze, liczylem na to
Krzyzak
wiesz co chce z toba pracowa, mysle ze to dobry pomysl
Coven
dziekuje za przemyslenie
masz jakies osoby z ktorymi chcesz grac czy tyko nasza dwojka
Krzyzak: wojciu i chion
Coven: i czar nagle prysnął. doslownie tak nie chcialem zeby ich podal ja pierdole
Wojciu: Po tym jak wszedłem do domu i zająłem sobie łóżeczko między Chione, a Darkiem, dostałem propozycję sojuszu z Coven. Niewiele to wniosło do mojego życia, ale chociaż mam odhaczone jakieś Instant Alliance - zawsze coś. A Coven vel. Hanka aka. Morgan to raczej spoko osobistość, więc nie mam co narzekać. Może zrzucę na niego zakładanie jakiegoś większego ugrupowania, by samemu nie brudzić rączek.
Carmella bała się Wojcia.
Carmella: Wojciu to persona, którą wyjebalam u mawa i wyjebie stad tez znow jak zacznie do mnie pisac jak do dziwki.
Carmella: jestemprzekonana ze on bedzie do usranej kurewskiej smierci pamietac ze go wyrzucila i sie mscic i we mnie celowac bo ZEMSTA xd czułam to
Carmella: na szczescie rozmawialam z piecioma osobami i wszystkie piec mowila ze za nim nie przepada xd
DAY 3
Coven rozmawiał z pozostałymi.
Coven: Juz udalo mi sie porozmawiaz z kazdym poza Clover, MD, KAYA i Rafixem, co mysle ze jest calkiem dobrym wynikiem. Najbardziej zaciekawil mnie Dion .... chetnie pogadam z nim wiecej, jakiekolwiek pakty ustalenia nwm to chyba nie sa sojusze obecnie nie znam sie mam z Carmi, Pawciem, Krzyzakiem, Wojciem, Katellą chyba hmmmm... Chetnie dorzucilbym do tego Nestea, shiroo, Newt, Diona i Faworka
Coven: Jdobra juz spokoj bo zaraz caly cast wymienie X'D JEDNAK zamierzam mimo wszystko grac zdecydowanie ostrozniej i nie mowic zle o innych. To BB bedzie nalezec do mnie, MARK MY WORDS.
Cast podobał się Darkowi.
Dark: Jak na razie cast wydaje się miły i ciekawy, ale wiadomo że ta miła część prędzej czy później przepadnie. XD W sumie to ze wszystkich osób tylko z Wiktorem nigdy wcześniej nie miałem żadnej styczności. Próbowałem z nim rozmawiać, ale jak na razie słabo szło... Jest też kilka osób, z którymi nigdy nie miałem bliższego kontaktu, jak np. Clover, Newt czy Olka, więc może teraz będzie dobra okazja, żeby to zmienić!
Katella spełniała swoją misję.
Katella: ponad połowa castu już mi podała swój birth chart XDDDD mam nadzieję że jutro to domknę i będę mogła zabrać za analizowanie ich największych słabości :face_with_hand_over_mouth::innocent:
Uczestnicy gdy wybrali wszystkie łóżka dostali informację, że pod poduszką znaleźli Big Coins
ŁÓŻKA:
1 - Olka - 50
2 - Kaya - 30
3 - Shiroo - 50
4 - Faworek - 20
5 - Coven - 40
6 - Katella - 30
7 - Pawcio - 10
8 - MD - 20
9 - WiktorM - 40
10 - Clover - 30
ŁÓŻKA:
11 - Newt - 30
12 - Carmella - 10
13 - Dion - 40
14 - Rafix - 20
15 - Dark - 30
16 - Wojciu - 20
17 - Chione - 10
18 - Nestea - 10
19 - Woytas - 10
20 - Krzyżak - 20
Chione: Dzień dobry! Pierwsza noc w łóżku. Muszę przyznać, że mam ciekawe towarzystwo obok, Nestea i Wojcia. Jest dobrze, nie chrapią, nie czuję abym miała zostać zadźgana przez sen, także cenię sobie ich obecność. :heart : Wstydziliby się. Nawet jaśnie państwo sobie łóżek nie zajęło. Pff. Budżet na kurs dla instamodelek powoli rośnie. Dobrze. Już niedługo to nie #teamsowki a #teamchoinki będzie górą na insta
Dark
Wam też się wydaje, że te numerki w sypialniach mogą mieć jakieś znaczenie? xd
Dion
Oby nie, bo mój jakoś szczególnie pozytywnie się nie kojarzy xD
Dark
:eyes:
Dion
Dark czemu wykrakałeś
woytas
Szaleństwo, taka „gruba” ta moja koperta ze mogłoby jej równie dobrze nie być xd
Dion
Potwierdzam, ale ważne że nie na minusie xD
Meciek Willis
Napisałem drobne!!!
xd
woytas
No jeszcze brakowało żebyśmy rachunki do opłacenia znaleźli pod poduszkami xD
Dion
albo podatek odprowadzili xD
Chione
Mhm. Odsetki z komunii przyszly
woytas
Wait to te prezenty z komunii są realne?!
Dion
Nie znam
***
Coven
Podoba mi sie sklad tej sypialni
Niebanalny, uduchowiony
Kuchnia jak u mamy
Olka
Uuu
To znaczy ze wspaniale widzę i zgadzam się skład ten sypialni jest wyjątkowy i niepowtarzalny
Chociaż większość spi w najlepsze
Coven
Czyli wygodne sa lozka skoro dalej spia proste
Mnie ta koperta tylko gniotla
Olka
Uwierał cie kawałek papieru?
No co ty
Coven
Tak jestem bardzo sensitivw
Olka
oh
To było położyć pod łóżkiem
Coven
Prosty plan bardzo
Olka
Jestem w szoku ze nikt nie podjął się kradzieży w żadnej z sypialni
A moze ktoś podmienił
Faworek
Budzi się z przyklejonymi puzzlami do twrzy
O.. hejj..
Olka
fajne puzzle
Faworek
Gdzie...
A takk 10000 sztuk
Olka
o
A gdzie reszta puzzli brakuje pewnie z paruset?
Faworek
No wczoraj prawie skonczyłem ale chyba przysnąłem.. i z tego co widze to troche mi ich brakuje :002cry:
Shiroo
Siemankoo
Obudziła się również Izabela.
Olka
!witam hejka izka
Izabela Jadwiga Kisio-Skorupa
BOT
Nauczycie sie pisac i prosic o telefon....NIE WYDZWANIAC .NIE JESTEM CENTRALA TELEFONICZNA.JAK NIE ODBIERAM ZNACZY ZE JESTEM ZAJETA .DEBILE JESTESCIE CZY CO .IZABELA
Rozmowa Krzyżaka i Chione.
Krzyżak
Ile dostałaś
Chione
Żałosne 10
W grze powstał kolejny sojusz: Dion-Faworek. Dion całkiem szybko rozbudowywał swoją siatkę.
Woytas po dniu spędzonym na pokerze komentował swój sojusz piątki.
Woytas: Dzisiaj miałem pokerka ze znajomymi wiec z nowymi mieszkańcami się zbytnio nie zintegrowalem. Napisał do mnie Dark - najpierw spytał czy chce z nim sojusz, a potem napisał o piątce. Pomimo ze z MD ustaliliśmy ze nie chcemy ze sobą grać ale póki co nie robimy sobie krzywdy, to nie mogłem odmówić. No bez przesady.
Dodatkowo Woytasowi udało się poznać prawie wszystkich.
Woytas:Dobra, napisałem do każdego. Cześć odpisała, cześć nie. O dziwo pozytywne wrażenie wywarł póki co Wojciu, całkiem przyjemna rozmowa z Pawciem i chyba tyle z tej nowej puli. Ciekawe jak będzie się grało z Clover, od rozpoczęcia gry nie zamieniliśmy słowa, a zwykle trochę się pisało xD
Woytas:Ogólnie bardziej podobała mi się ta pierwsza transza mieszkańców, zobaczymy co będzie dalejRozmowa z Shiroo klasa - o polityce, podatkach. Strasznie inteligentny gość, fajnie się rozmowa klei wiec chciałbym z nim współpracować na dłuższa metę.
Uczestnicy dostali informację, że do soboty wieczora mogą się zgłaszać do wykonania kolejnego Big Coin Task. Do tego czasu zawodnicy komentowali to co mieli na wątrobie. A na wątrobie miała dużo Nestea.
Nestea: Oczywiście, że nie jestem zadowolona z tego kto wczoraj wszedł do domu. Najbardziej spodziewałam się obecności Chanel, bo z pozostałą trójką nie mam najlepszego kontaktu albo sobie dogryzamy nawzajem, weszła chyba najgorsza możliwa dla mnie osoba
Nestea: nie mam zamiaru tutaj nikomu słodzić, to jest oczywiste że za sobą silnie nie przepadamy, a skoro on gwarantuje manipulację mieszkańcami to tym razem będę tą osobą, która nie da się nabrać na żadną z jego zagrywek Co do Chanel, mogę zawsze wziąć jej cel i krucjatę eliminacji problematycznego surfera na swoje barki oraz na swój sposób ułatwić mu korzyści związane z prowadzenia Love Island
Nestea: I'm not falling for it this time xD Serio, nie ma nic czym mógłby mnie zaskoczyć tym razem, wiem że gdzieś w głowie ma mnie na celowniku albo oczekuje jakiejś współpracy tylko po to, aby w najmniej oczekiwanym momencie spróbować wyrzucić mnie z domu jak zbitego psa A teraz pozostaje mi tylko napisać do nowych, każdemu trzeba zostawić kilka śladów swojej aktywności i serdeczności ^^
Nestea: Ale nigdzie nie padło, że chodziło mi o Lake Garda, mnie nie musisz wchodzić w grę drogi Wojciu, martwię się raczej o pozostałych i twoje wierne fanki, które przyczyniły się do twojego wejścia w programie, z jakiegoś powodu te serduszka i okrzyki na twój widok nie pozostaną bez skomentowania; wiem, w ten sposób okazuję tobie zainteresowanie,
Nestea: przynajmniej tym razem nie będzie "nominuję Nestea, ponieważ nie była zainteresowana kontaktem ze mną", na pewno ten sezon nie będę mu kręciła nosem aż do mojej eliminacji Z przyjemnością oznajmiam, że oficjalnie zagadałam do wszystkich mieszkańców, pozostaje tylko kulturalnie czekać, aż ktoś odpowie z powrotem :smile:
Nowe osoby miały ciężko.
Dion: Krótkie podsumowanie tego, jak wygląda nasza integracja z ludźmi przybyłymi tutaj później. Oprócz Covena i dzisiaj Wojcia, nikt ale to nikt nie dał żadnego znaku życia, a jak pisałem do Pawcia to coś mu jebło chyba w stykach bo posądził mnie o obrażanie go, dziwne ale okej. Chione ma rację, niech ruszą dupę bo ja sam tutaj pisałem do większości domowników i chciałbym, by inni też dali coś od siebie. Znaczy się... cieszę się, że mamy tyle ciekawych osób tutaj. ^^
Dion: Przełamałem się i napisałem do Clover i o dziwo... nie zostałem zjedzony, przynajmniej na razie. Istnieje pewne prawdopodobieństwo, że jestem jakoś tam określany na innym DR, ale na to już nie poradzę, chociaż liczę że naprawdę obejdzie się bez tych wszystkich dram już. Tak New York, nie będę sam niczego zaczynał jak to czytasz, mam inny plan działania sorry. W międzyczasie zapytałem Faworka, czy nie chciałby się złączyć w parę, a on przygryzł wargę i tak oto dotarliśmy do swojego własnego pokoju. :hot_face:
W tym momencie kończymy transmisję drugiego odcinka! Zostańcie z nami. Odcinek trzeci przyniesie wiele nowości! Czy osoby z najmniejszą ilością waluty się odkują? Find out!
CONFESSIONALS
Coven X+17 (17)
Clover X+10 (10)
Wojciu X+9 (9)
Newt X+8 (8)
Nestea 16+5 (21)
Rafix X+7 (7)
Olka X+5 (5)
Dion 25+4 (29)
Woytas 15+4 (19)
Katella 14+4 (18)
Dark 12+4 (16)
Carmella 6+4 (11)
Pawcio X+4 (4)
Shiroo X+4 (4)
Chione 12+3 (15)
MD 26+1 (27)
Krzyżak 12+1 (13)
Faworek 8+1 (9)
Kaya 8+0 (8)
Wiktor 8+0 (8)
22.Chanel 3 (3)
23.Frio 2 (2)
24.New York 4 (4)




















Komentarze
Prześlij komentarz