Big Brother S09E35 Live Eviction W11, HoH Comp W12
Czy rysowniczka Olka namalowała swoje ostatnie pożegnanie, czy może fan anime Dion nie otrzymał zamówienia na kolejny tydzień. Kto odpadnie z gry na trzy tygodnie przed finałem? Let's find out.
PREVIOUSLY ON BIIIIG BROTHER!!!!
Kociarz Faworek po raz pierwszy został HoH po czym wysłał na blok Diona z Olką, do których
Woytas przyłączył Pawcia. W tygodniu pełnym of firsts Chione wygrała swoje pierwsze zadanie zdobywając Veto. Oprócz Veto Olka oraz Pawcio zdobyli pewne fanty. Sojusz Filo rozkładał grę na czynniki pierwsze, a jego członkowie byli połączeni ze sobą....dealami typu F2. Każdy z każdym (prawie). Dion irytował Darka i Chione swoją postawą. Ostatecznie na Meetingu Pawcio został uratowany wykorzystując swoją kwitnącą relację z Chione.
Woytas przyłączył Pawcia. W tygodniu pełnym of firsts Chione wygrała swoje pierwsze zadanie zdobywając Veto. Oprócz Veto Olka oraz Pawcio zdobyli pewne fanty. Sojusz Filo rozkładał grę na czynniki pierwsze, a jego członkowie byli połączeni ze sobą....dealami typu F2. Każdy z każdym (prawie). Dion irytował Darka i Chione swoją postawą. Ostatecznie na Meetingu Pawcio został uratowany wykorzystując swoją kwitnącą relację z Chione.
TONIGHT
WHO WILL BE EVICTED FROM THE BIG BROTHER HOUSE?
OLKA OR DION?
PLUS WHO WILL BECOME THE NEW HEAD OF HOUSEHOLD?
IT ALL HAPPENS LIVE ON BIIIIG BROOOTHER!!!
OLKA OR DION?
PLUS WHO WILL BECOME THE NEW HEAD OF HOUSEHOLD?
IT ALL HAPPENS LIVE ON BIIIIG BROOOTHER!!!
Olka: fałszywy, wredny i nieelegancki
DAY 76
Chione: Chciałabym udać, że to ciężka decyzja ale nie będę robiła z widzów debili, umówmy się że są granice. Zgodnie z wolą Diona gra stanie się bardziej spicy, ponieważ użyję veto na Pawciu!
Chione: Życzę powodzenia w czwartek. Dodam tylko, że gra jest nieprzewidywalna, warto w siebie wierzyć, ale jeśli ktoś już się poddał, to szkoda marnować miejsce. Można też się nie odzywać ponad tydzień i bawić we wróżkę, wiadomo. Buziaczki.
Chione: Z powodu zawetowania trzeciej nominacji- zastępca nie zostanie wskazany.
Chione: Ta ceremonia Veto została zakończona.
Olka: przejebane mam
będę to pisać co odcinek jak zostanę XD
Pawcio: Ciekawe teraz, czy Olka i Dion mnie bardziej przybliżają do choiny. W sensie Dion napewno - Olka sama z siebie nie jest na tyle błyskotliwa. Ale on jej pewnie powiedział….oni wszyscy chcieli być jak Pawcio Brazil! Ale im po prostu nie wyszło
Olka:Chuj namowie ich na Diona trzymanie się z nim przyniosło mi tylko negatywy
Zrobię sobie sojusz z tymi frajerami
I tyle
Olka:Mam jeden dodatkowy głos wiec użyje go na Diona aby na pewno odpadł
Zrobię sojusz z md i woytasem taki full serious
A jak md to i faworek
Dark: Już nie mogę z tą negatywną energią Diona... :nobueno: Twierdzi że się nie poddaje, ale w sumie to się poddał, skoro rzekomo wie do czego to prowadzi i nie ma potrzeby "napinać się na bloku". :what:
Dark: Uważa, że nie odzywając się do Chione nie dał jej satysfakcji z tego, że mogłaby go powyśmiewać w diary room, podczas gdy ona tak czy inaczej ma powody do hejtów i tak właściwie to tylko ułatwił jej decyzję.
Dark: Twierdzi też, że sama mogła się do niego odezwać, ale niby po co miałaby to robić, skoro to ona ma veto, za to on jest nominowany od początku tygodnia... :tusiejebnij: I'm sorry but it's too much. I jeszcze wszędzie to emotki. :ohmygod:
Filo 2
woytas
Uuu Chione, Dion próbuje z siebie zrobić ofiarę a z Ciebie tą złą teraz xd
I te reakcje Nestea, ja pierdole kocham was za to ze jesteście zrównoważeni
Kenaga Bananya
No takim cringem od nich zajechało
Ciekawi mnie jak bardzo Chione boli to, że Dion się do niej nie odezwał i przez to nie mogła go hejtować w konfach i mówić, że haha ale z niego frajer
Jeszcze to:
Dion: Najpewniej nie użyjesz Veto lub po prostu ściągniesz Pawcia, by spróbować zrobić rzeczy bardziej spice'y na Eviction między mną a Olką.
Też Dion: Nie będzie spice'y, nie każdy musi się napinać będąc na bloku, peace.
XD
Bananyako
Uwaga, cytuję:
Głosujesz na Diona? Jeśli tak to ja tez zagłosuje (mam taka nagrodę)
Uno, ta nagroda jej się coś zmieniła od rozmowy z woytasem xd
Dos, no kurła na siebie chyba nie zagłosuje xddd
Kenaga Bananya
xDDD
Ale jeśli nagle może zagłosować na kogoś jak jest nominowana to można by jej wmówić, że idą na nią głosy i musi się ratować :shhh:
Ale jeśli nagle może zagłosować na kogoś jak jest nominowana to można by jej wmówić, że idą na nią głosy i musi się ratować :shhh:
woytas
No mi już po ceremoni tez napisała ze ona musi zagłosować jak jest na bloku xddd
Ale stwierdziła ze nie wie czy musi w tym tygodniu czy kiedy
Także to super nagroda jest ogólnie, całkiem elastyczna
DAY 77
Pawcio: Dobra wywalamy Diona - czyli, będę miał pewność, że Dark nie będzie miał zaczepki z tej strony. Bosko
Chione: Dion, przestań odwracać kota ogonem. Po pierwsze zostaw już Faworka, a po drugie dorośli ludzie w ramach wątpliwości ze sobą rozmawiają. Nie do końca byłam zobligowana do Ciebie pisać, bo to Ty jesteś aktualnie na przegranej pozycji, ale jeśli chcesz przewertować co trzeba, to przypomnę że ostatnie rozmowy wychodziły z mojej inicjatywy. I to co najmniej ze cztery.
Chione: Czy się nie kleiły? Być może, ale wiele mi nie zarzucisz. A po trzecie to nie musiałeś się płaszczyć, kontent do DR i tak mam jak widzisz Ale dobrze, niech dla Twojej narracji stanę się tym villainem a Ty prowadzoną na rzeź owieczką skrzywdzoną znowu przez świat i kółko wzajemnej adoracji z ORGów.
Chione: Nie wiem jaką Olka ma przewagę koniec końców. Jeśli ma podwójny głos i tym samym może głosować z bloku, to fajnie gdyby zmarnowała go już teraz. Sojusz nie zmieni zdania. Przy okazji powinnam mówić, że Olka zaraz po veto przyszła się płaszczyć? Tak to działa? Chyba zapytam eksperta.
Chione: Siedzę do końca tygodnia na chorobowym, więc w swojej agonii rozpocznę produkcję memów xd
Filo 2
Chione
Dion dostarcza nam i tak idealną ilość kontentu nawet się nie odzywając a romansując na ETN, więc tak. Nawet już wczoraj mógł zamknąć buźkę. Ale on przywykł do narracji, gdzie świat jest przeciwko niemu, bo tutaj istnieje przecież kółko wzajemnej adoracji, które uwielbia go gnoić.
Chione
Olka do mnie napisała czy głosuje na Diona. Powiedziałam, że będę chciała. Przeprosiłam ją też, że została na bloku ale to dlatego że Pawcio spamował mi już znacznie wcześniej i byłoby to mało fair względem niego. Zobaczę czy coś jeszcze odpisze, czy może będzie mówiła o swojej nagrodzie.
woytas
Ok, może poznamy 3 wersje tego tajemniczego artefaktu xddd
Chione
Kochani
Mamy 3 wersje tego tajemniczego artefaktu
woyta
XDDD
go for it
Chione
Napisała, że ma głos i chciałaby go oddać na Diona. I pyta czy mam może kontakt z Darkiem, żeby go przekonać na Diona.
Tak po prostu.
Ma głos na bloku.
Elo.
woytas
a to to samo mi dzis napisala juz
Kenaga Bananya
No to najlepiej żeby to teraz wykorzystała
Jeśli ma możliwość zachowania na później
woytas
jak jej pytalem czy ma to mowi, ze chyba nie XDD
jeszcze w zyciu nie widzialem zeby ktos tak malo wiedzial o swojej przewadze
Kenaga Bananya
XD
woytas
Btw co myślicie żebym oddał na nią głos żeby nie bylo jednogłośnie?
1. Wtedy wszyscy nie stracimy monet
2. Ona może dostać spadek od Diona i wskoczyć na top1, a choćby i głupie 50 może pomoc mi utrzymać się przed nią, a nie wiemy czy na pewno 3 nomka idzie już do kosza
Jakkolwiek bardzo będę żałował ze nie mogę zagłosować na Diona to chyba ma to sens?
Chyba, ze myślisz Dark ze Ty mógłbyś się na ten spadek załapać? 🧐
Bananyako
Ona miała -50%, a wcześniej musiała mieć coś koło 1000, wiec myśle ze i tak nie wyprzedzi
woytas
W sumie 25 i tak jest a nie 50 za głos w mniejszości
Ale przy -10% za jednogłośne to może jej starczyć tho
Kenaga Bananya
Właśnie skoro już o tym mowa
Dion mi parę dni temu pisał, że odda mi kasę XD
woytas
No to fantastycznie xD
Kenaga Bananya
Więc ciekawi mnie czy mówił serio
To nawet może pomyśli, że Twój głos był ode mnie xD
woytas
To możemy tak zrobić imo. Jak da Tobie to mnie wyprzedzisz i nic się nie stanie, ale jak da Olce to się lekko zabezpieczymy
Chione: "on nie potrafi jakby dobrze zagrać" ❤️
Dark: Chione mówi mi, że Olka jest zainteresowana jakąś współpracą ze mną. Funny story, bo już jakieś dwa tygodnie temu Dion mówił mi dokładnie to samo. XD Ja mu wtedy odpowiedziałem, że chętnie z nią o tym pogadam, ale jakoś sama zainteresowana od tamtego czasu nie poruszyła ze mną tego tematu.
Pawcio był niezadowolony
Pawcio: W ogole wiem ze mam sojusz z Dionem i Olka, ale żadne z nich nie walczy o moj glos - zalosne
Podsumowanie Darka AfterDark o g. 23:00
Dark: Ciekawi mnie, czy Olka rzeczywiście zagłosuje teraz na Diona jako nominowana i to będzie na tyle z jej przewagi. 👀 Wszystko powinno być wiadome, jak zobaczymy jutro ilość oddanych głosów...
Dark: Podoba mi się też bardzo plan Woytasa, w którym on celowo zagłosowałby na Olkę, żebyśmy nie stracili Big Coinów, a on sam mógł chociaż trochę zarobić, żeby w razie czego trzymać się na pierwszym miejscu, gdyby Olka dostała kasę Diona. I tutaj pojawia się kolejny plus, bo dzięki temu planowi Dion może pomyśleć, że tym innym głosem byłem ja i wtedy może tym bardziej "zasłużę" na jego coiny, dzięki którym może nawet stałbym się nowym najbogatszym. :shhh:
DAY 78
Woytas: 78 to piękny dzień na pożegnanie Diona. Pomimo strasznego zapierdolu od rana, podśpiewuje sobie pod nosem na myśl, ze dzisiaj człowiek ten pożegna się z grą
Chione: Ah czwartek. Dzień wspaniały. Nowe zmagania o HoH, nowy odcinek Kuchennych Rewolucji oraz dzień, w którym mam nadzieję będziemy się długo radować.
Chione: Ojej, co ja biedna pocznę jak Dion odpadnie. Przecież on mi dostarcza tutaj kontent. :catBlanket:
Może zorganizuję sojusz jak np. Sojusz ratujący Essexa u Mawa i Elma
Chione: Olka powiedziała mi, że Pawcio i Dark mają sojusz. Tak, wiem o tym. Od dawna co prawda, jednak kiedy poszłam z tym do Pawcia (bo dlaczego nie?), to on stwierdził że to fake sojusz, który miał poniekąd uratować Darka przed blokiem, a na jego miejsce wpadł wtedy Rafix. Nie powiem, kochane z jego strony że chciał ochronić naszą dwójkę. ❤️
Pewne dwie osoby robiły notatki
Woytas: Dziś spędziłem kilka godzin na tworzeniu Excela z notatkami z przebiegu edycji, myślę, że to się przyda w kluczowym momencie. Może jeszcze nie teraz, ale myślę, że koniec końców tak. Byle nie po mojej eliminacji XD
Chione: Zaczęłam robić sobie notatki
Week 1 był interesujący
Pawcio: Wow Mega, Olka wszystko bierze, nie analizuje i przekazuje dalej - no jest jebnieta. Jqk mowilem mi lotto kto odpadnie. Dion przynajmiej robi pozory, ze nie jest fake
Pawcio: Tak btw w sumie nie wiem dkaczego tak sie uczepilem tego Darks. Smieszznie w sumie bo tak troche nic mnie do niego nie trzyma i moglbym go nominowac nawet gdybym kurwa nie byl flopem zadaniach w sumie to nie zrobilbym tego bo msm inne cele. Ale na tym etapie kazda nominacja kazdego oprocz mnie jest bezpieczna
Pawcio: Oczekuje na rozwoju wydarzen na dzisiejszy wieczor, Chione pisala do mniec#, ze olka tyle pierdoli i wylewa herbaty, ze az sie lepi. Mize lepiej niech ona wypadnie?
Chione została przekupką
Filo 2
Chione
Właśnie zróbcie tak będzie dobrze xD Dark niech się stara o pieniążki, a Woytas dla zabezpieczenia niech da głos na Olkę. Pawcio to trochę niewiadoma ale on nam nie zrobi problemu z głosowaniem więc spoko. Jak Dion zobaczy jakieś głosy na Olkę to pomyśli akurat o Darku i OMG to byłoby takie cudne. A nawet jak się nie uda, to chrońmy majątek Woytasa jak nasz własny
Chociaż FILO to trochę socjalizm, więc to NASZE pieniądze.
woytas
Tak, ten hajs to takie zabezpieczenie od wujka z Ameryki który dba o dobrobyt rodzinki xD
Chione
Tak offtopowo, macie może Xboxa? xD
woytas
mam
Chione
To gratuluję
woytas
XD CO
Chione: Nie wiem czy to wina produkcji czy Pawcio się zgrywa, ale czekam od przedwczoraj na jego nagrodę, którą wykupił na PoV. Zaczyna mnie to stresować. Potrzebuję tego HoH do listy swoich ostatnich sukcesów po BCT, PoV i dzisiejszym eviction. Jeśli to wina produkcji to........... ....to nic w sumie. Jestem grzeczna. Wygodnie mi w tym domku. :catSmileblush:
Woytas nie chciał wygrywać HoH
Woytas: Plan jest taki, że odpada dzisiaj Dion, a ja głosuję na Olkę żeby zabezpieczyć swój stan konta. A potem zadanie o HoH, którego raczej nie chcę wygrać, chyba, że zostanę w końcówce z np. pawciem. Ale jeśli sytuacja miałaby być korzystna, to ja się wysypuję na finiszu i daje komu innemu podejmować trudne decyzje.
Woytas: Ostatnie dni w pracy niemal całe przegaduję z Chione. Strasznie ją polubiłem przy okazji tej gry i to nie tylko na poziomie rozgrywki, ale na poziomie osoby. To dla mnie największa wartość orgów, że można poznać kogoś takiego. Wiem, że nie przez cały czas była ze mną w pełni szczera, ale wydaje mi się, że mnie to nie obchodzi w tym momencie i bez wahania nazwałbym ją swoim nr 1.
Dion przeczuwał swój koniec wiec chcial wszystko opisac konfami.
Dion: Koniec zabawy jest blisko, dlatego postanowiłem obszerniej rozpisać się na temat tego co sądzę o mieszkańcach i ich grze, jak się domyślam finałowej siódemce. Ostatnimi czasy nie miałem zbytnio o czym pisać, w sumie tylko tyle, że cały plan na moim HoH się posypał (szok, niedowierzanie :kekw:), więc po prostu odwdzięczę się prowadzącym ilością konf na sam koniec. Zacznę może od osób, z którymi jak zakładam (pewnie jestem w błędzie, bo nie znam drugiej strony do końca) mam dobre relacje w grze, bez względu na strony.
Dion:Dark - Już pomijam fakt, że relacje mamy chyba cały sezon stabilne w przeciwieństwie do niektórych. Jest w grze, nie wychyla się, no cóż... inne Czoiny próbowały go wychylić jak nie odzywał się 1 dzień... ale jeżeli on dokona jakiegoś ruchu, w którym zdoła tutaj cokolwiek namieszać, to całym serduszkiem będę mu kibicował i będzie to dla mnie murowany kandydat do finału, jeżeli już jednym z nich nie jest. Dark lubi być in the dark...
Dion:Faworek - Nie mam co do tego wątpliwości, że całą grę staliśmy po przeciwnych stronach, jeżeli chodzi o układy. Gdybym jednak miał się zadawać z ludźmi patrząc tylko na układy, to pewnie nigdy bym nie zagadał do Olki, nigdy też pewnie nie zbratałbym się z Covenem. Faworek podobnie jak Dark, gra dość cicho i raczej nie robi głośnych ruchów... jeżeli je robi, nie mam kompletnie wglądu w to co robi. Nadal twierdzę i będę twierdził, że gra z MD, zbyt wiele na to wskazuje. Mam nadzieję, że zrobi coś jeszcze by ten program był ciekawy i nie skończy jako ten 5 wyeliminowany, co już potrzebny nie będzie. xd
Dion: Pawcio - O grze Pawcia w sumie również niewiele wiem, ale z przebiegu głosowań można słusznie założyć, że praktycznie ciągle szliśmy razem podczas etapu jury. Mieliśmy też wczesny sojusz z Katellą... well, that didn't end well... ale przynajmniej jego mi się udało raz ocalić.
Olka - Olka, która od początku wydawała mi się mega pozytywną osobą... i się nie pomyliłem. Prywatnie się bardzo polubiliśmy I guess, a to wszystko przez ten jeden moment, w którym wygrałem HoH i nasze drogi skrzyżowały się podobnymi planami do namieszania w grze... (gdzieś tam był Coven, ale ciii). Gra odważnie, od początku o ile pamiętam bo to ona jako pierwsza wcześnie wrzuciła MD, Darka i Wojcia na blok... mój winner pick.
Dion: Woytas - Według mnie Woytas jest osobą, która pociąga za sznurki po "drugiej stronie" domu. Co ważniejsze, robi to na tyle skutecznie, że pomimo 2 nominacji, które notabene padły dwa razy wymuszone z mojej strony, nie otrzymał żadnego głosu. Dla mnie jest on typowym social butterfly tego sezonu, ale nie oznacza to, że nie robi w grze żadnych ruchów. Z całej "opozycji" zdecydowanie to on gra najbardziej, a personalnie mam nadzieję, że odróżnia grę od prywaty, chociaż najpewniej po programie kontaktu nie będziemy trzymać. No hard feelings.
I wszystko zebrało się do ostatnich dwóch osób, które chyba opiszę w jednej formułce, by nie przedłużać zbytnio.
Dion: Chione & MD - Jakby to określiła Nestea, "zachowują się jak małe dzieci". Pierwsza pani od początku sezonu strzelała fochy o byle pierdołę i to podpieram również tym, co mówił mi Dark ostatnio, podczas gdy sama robiła dokładnie to samo za co się obrażała. Udawanie miłej i słodkiej przestało na mnie działać, gdy oszukała mnie na głosowaniu, bo jak to było "Rafix jest niebezpieczny", ale przestał być gdy na bloku znalazł się Coven, który był najbiedniejszy. ❤️ Druga pani z kolei nie pojmuje, że gra jest grą i ktoś może chcieć zagrać inaczej, niż siedzieć na dupie w sojuszu, który najpewniej wypierdoli Cię jako pierwszego gdy tylko załatwią sobie odpowiednią ilość ludzi postronnych :v.
Dion: Obie dołączyły do "Suczek Woytasa" (tak podobno się to nazywało), żadna z nich nie miała zamiaru takiej informacji mnie czy Darkowi przekazać, ale to ja jestem ten zły, bo pierwszy je zdradziłem XDD (Woytas nie robił mi z tego tytułu problemu i nawet chyba z nim o tym nie pisałem, dlatego nic o nim nie piszę w tej kwestii). Czyli ukrywanie tego przede mną i Darkiem to tak w sumie było dla zabawy... oh wait, Dark wiedział od Chione. c: No to kurwa ciekawe naprawdę, nic nie chciały przeciwko mnie ale jednak nic same nie powiedziały. :kekw: Dodam jeszcze, że wiem o brudnych i nieczystych działaniach Czoiny związanych poza grą, więc nie mam powodu by im kibicować tym bardziej.
Dion: Nie będę się rozpisywał bardziej na temat gry by zostawić odpowiedzi na pytanie w studio, aczkolwiek podsumuję swój udział tutaj graficznie, bo wbrew opinii niektórych osób uważam, że zrobiłem naprawdę sporo w tej grze.
Dion: Dodajmy do tego fakt, że exposowano mnie w dość komiczny sposób dwa razy przynajmniej, wieczne batalie o ochronę tyłka Shiro, Pawcia, Covena czy później Carmelli. Najbardziej cieszy mnie jednak, że wyniosłem z tej gry jakieś nowe znajomości, które nie ograniczają się wyłącznie do jednego ORGa i potem udawanie, że się kogoś nie zna jak to jest w przypadku niektórych. Olka, Coven, Katella, Faworek - jesteście zajebiści.
MD w walce miedzy sercem a rozumem
MD: Dobrze, otóż mam nadzieje, że dzisiaj z wielkim spokojem i uśmiechem pożegnam Diona, to już za długo trwa, trochę jak z Coven - no ile można albo on albo ja i pa, dajcie wy mi wszyscy święty spokój Spróbuję nastawić się na wygranie HoH I mam nadzieję, że z mocą w rękach trochę będę mogła zweryfikować zachowanie czy też nagłą jego zmianę pośród niektórcyh.
MD:Niezbyt mam pomysł na to co dalej, bo z jednej strony kurła zbytnio po prostu nie chce nagle przymilać się do Pawcia czy Olki i hejka głosujcie ze mną, na osoby z którymi grałam Ale z drugiej strony wydaje mi się, że powinnam, chociaż Chione czy Darka
MD: to troszkę takie serce vs rozum, romantyk we mnie mówi - chodźmy w czwórkę do F4, a mózg grający w ORGi od 10 lat krzyczy - no hola hola, musisz się pewnych osób wyzbyć przed F4 żeby mieć szanse wygrać. No i jak zawsze pojawia się wielka rozterka czego słuchać. Więc zamiast snuć wielkie plany, dam się ponieść fali i zobaczę gdzie ona poniesie.
Po chwili...
MD: Kurde, low key mam ochotę flipnąć na Olkę i wrobić w to Diona, ale tutaj tak latają screeny że i tak chuja to da xd
Do Faworka coś doszło pod koniec tygodnia.
Faworek: Kurwa, zjebałem. Tyle mam w głowie od godziny. Dlaczego? Rozmawiałem na vc z dionem odnośnie ETN. I co kurwa? Przeszliśmy na temat big brothera. Mówi że juz ma przygotowane pożegnanie, bo i tak już wsm nie chce tu być po tym jak wszyscy go uważają tu za main villain. Nie dziwię się wsm tho.. ja też mam dość stresu tutaj tym wszystkim ale teraz po tym co mi powiedział...
Faworek: Japierdole jak mogłem nie zauważyć. Woytas Md i chione współpracują kurw.. Ta cała trójk aco oznaczca ze może dojde do maks 4 miejsca i żegnam się.. i to edidentnie jak nawet woytas mi nie mówił że z md ma soja ale to już wiedziałem wcześniej. Chuj... rzeczywiście dion podał to na tacy jak wtedy ich nominował.. bo sam był z nimi w soju.
Faworek: Czy powinienem mu wierzyć? Co by mu to dało.. a może olce? RAczej nic chyba ze jakoś pózniej roznieśliby to żeby mnie juz wszyscy wygłosowali? Chuj ale to by nic nie zmieniło w grze. Praktycznie pogorszyło. Well raczej nie.. Ale tak jak rozmawialiśmy to rzeczywiście sam fakt że ukrywa to że gra z md tak bardziej.. ani żadnego wsm soja nie utworzyliśmy.. jedynie umownie. W takim razie woytas kłamał mi w żywe oczy.. zajebiście.
Faworek: teraz nastaje nowy plan. Dogaduje się z olką bo jest jeszcze cień szansy że da się to odegrać. Jedynie olka musi wygrac hoh... wtedy nominacja woytasa md lub chione. Głosują 4 osoby więc udawałbym że nadal gram z nimi bo do tego czasu nic nie powinno mnie spalić. Głosem moim pawcia i trzeba by było przekupić darka dałoby radde... wtedy juz nie mieli przewagi..
Faworek: Nie moge że byłem po tamtej stronie so long i zajmowaliśmy się tym samym ael w druga stronę... DIon debilu trzeba było powiedzieć wcześniej.. ugh naprawdę nie moe że nie zauważyłem tego... Ale chuj wie może mnie dion baituje?
Faworek: Nie raczej nie ale nigdy nie wiadomo. Jeszcze jak olka zagra.. musze z nią napisać.... dion też miał w moim imieniu napisać jeszcze.... Nie moge.. to się robie cięższe niż myślałem.
Dark również zaczął mieć swoją własną agendę...
Dark: Tydzień temu miałem takie przemyślenia, że w sumie nie potrzebuję w tej chwili tak bardzo tego, żeby wygrać HoH i to niby nadal jest prawda, bo poza Olką nie wiem nawet kogo miałbym teraz nominować, żeby to miało większy sens, ale z drugiej strony chcę mieć pewność, że mój świeżo pobity rekord nie przeniesie się tylko o jedno miejsce w górę. xd
Dark: Najważniejsze żeby HoH w końcu po tej długiej przerwie trafiło do FILO, ale mimo wszystko mam świadomość, że mogą już zacząć się wśród nas plany o potencjalnym zdradzeniu kogoś, a już szczególnie jeśli największy cel spoza sojuszu, czyli Olka, okazałby się bezpieczny przez veto.
Dark: Mam nadzieję, że gdyby już z jakiegoś powodu miało dojść do tego, że FILO posypie się przed top 4, to nie ja będę celem, tylko ktoś inny, bo z jednej strony czuję, że jestem tam na dole "hierarchii", a zwłaszcza dla MD i Woytasa, ale z drugiej mogą mnie widzieć jako łatwiejszego przeciwnika do pokonania i wycelować jednak w inną osobę.
Kamel Chen Moonves: Głosowanie się zbliża nieuchronnie. Porozmawiajmy teraz z uczestnikami.
Meciek Willis: MD, Woytas - BB Store został zamknięty na cztery spusty, czy żałujecie, że niczego nie kupiliście w tym tygodniu?
MD: Szczerze mówiąc, to nie żałuję braku zakupów, nic mnie w tym tygodniu nie interesowało i to trochę jak z Black Friday, nie ma co wydawać tylko po to żeby wydać.
Woytas: Nie, nie żałuję, bo nic co było dostępne w BB Store w tym tygodniu mnie po prostu nie interesowało. A, że od dziecka byłem uczony oszczędności, to i tutaj się tego trzymam.
Meciek Willis: Faworek, gratulacje zostanie HoH! Czy obawiasz się, że po serii wygranych w ostatnim czasie możesz się stać celem dla innych?
Faworek: OMggg dziękuje meciekkk ale co do pytania to raczej nie... ale to też pewnie zależnie kto następny wygra hoh.
Meciek Willis: Chione - czy patrząc na to, że twist z Big Coins dobiegł końca - jak oceniasz, czy zakup immunitetu w zeszłym tygodniu był dobrym wyborem?
Chione: Raz się żyje, wolałam się zabezpieczyć. Przyszłość pokaże czy było czego żałować, aktualnie nie żałuję swojej decyzji. ❤️
Meciek Willis: Pawcio, Dark - gra zbliża się już do końcowego etapu, czym według was w tej chwili kierują się ludzie podejmując decyzje?
Pawcio: Aktualnie? Zalezy od czlowieka, taktyka, korzysci, pieniądze - w moim przypadku to by bylo swedzenie kosci
Dark: Myślę, że każdy zaczyna kierować się tym, co może doprowadzić go do finału i co może pomóc w zdobyciu głosów jurorów.
Kamel Chen Moonves: Houseguest! Nadszedł czas na kolejną Live Eviction. Dion, Olka jako nominowani nie możecie głosować. W przypadku remisu - Faworek jako HoH odda decydujący głos. Już za parę chwil wasi współzawodnicy pójdą pojedynczo do Diary Room i oddadzą swój głos. Jednak zanim to zrobią każdy z Was wygłosi mowę, która jest waszą ostatnią szansą na zmianę decyzji pozostałych.
Olka: Czuje, że te miejsce będzie częstym miejscem moich wizyt. Czuje, że ludzie mi nie ufają, a nie wiem jak to zmienić a jedyne co mogę obiecać to obietnice. Nie będę się łudzić, że wytrwam dalej niż tutaj... Będę się starać, bo widze paru sojuszników z którymi chce kontynuować grę! Mam nadzieje, że się nie przejade... A w was wierzę, że wasz głos nie będzie miał na sobie mojego imienia... amen.
Dion: Mam nadzieję, że to co wam teraz powiem weźmiecie sobie do serc. Powiedzenie wam tego dzisiaj, w tym miejscu będzie z pewnością trudne, aczkolwiek kiedyś musiało do tego dojść, trzeba się w końcu przełamać. Kochani mieszkańcy, przyjaciele, wrogowie i kochankowie... mam dla was tylko jedną, istotną wiadomość do przekazania i mam nadzieję, że zostanę wysłuchany... Nie głosujcie na Olkę, rzucam się dla niej pod pociąg. ❤️ Nie macie psychy, żeby zrobić 5:0 :kekw:.
Kamel Chen Moonves: Nadszedł czas na głosowanie. Olka w wyniku przewagi zdobytej w PoV może dziś oddać głos. Jej głos automatycznie został zaliczony na konto Diona.
Kamel Chen Moonves: Woytasa interesują tylko pieniądze. Jaki głos zbliży go do jak największej fortuny? Hi Woytas. Please cast your vote to evict.
Woytas: Olka!
Kamel Chen Moonves: Chione w czasie edycji łączyła z Dionem skomplikowana relacja, przez co proces oddawania głosu nie powinien być dla niej skomplikowany. Hi Chione. Please cast your vote to evict.
Chione: Dion. Nie mamy psychy robić 5:0, ale Ty nie masz psychy na orgi. Bye.
Kamel Chen Moonves: MD od bardzo dawno celuje w Diona i liczy na to, że w końcu uda się jej go pozbyć. Głos nie powinien być zaskoczeniem, chyba że.... Hi MD. Please cast your vote to evict.
MD: Dion, to Ty wyciągnąłeś ten sztylet, w moje plecy go nie wbiłeś, ale mam nadzieję, że dzisiaj trafi w Twoje serce.
Kamel Chen Moonves: Pawcio nie ukrywał rozczarowania, że żadne z nominowanych nie napisało do niego. Jaką decyzję więc dziś podejmie wchodząc w etap F7? Hi Pawcio. Please cast your vote to evict.
Pawcio: Mam impuls bo mnie wkurwila pewna persona Olka glos na ciebie
Kamel Chen Moonves: Dark posiada z Dionem więź bliższą niż inni, przez co jest...łasy na pewien spadek. Ale czy przybije również gwóźdź do trumny? Hi Dark. Please cast your vote to evict.
Dark: Hi, I vote to evict Dion...
Mieszkańcy! Wszystkie głosy zostały oddane.
Kiedy wyjawię wyniki wyeliminowana osoba będzie miała tylko moment
na pożegnanie się, zabranie swoich rzeczy i wyjście z domu.
Stosunkiem głosów.
4-2
Dion- zostałeś wyeksmitowany z domu Wielkiego Brata
Dion
I kolejna pozycja końcowa, która ma złą sławę zaliczona :lol: , grałem tak by działać wam na nerwy i chyba się udało. :hihihihihi: Powodzenia wszystkim i miłego ostatniego etapu rozgrywki. :happy::hahauwu:
Olka trzymam za ciebie kciuki mój księżycu ty, wygrasz to! 💜
Dark nie poddawaj się Księciu Ciemności, wierzę w Ciebie! 🖤
Faworku przerób ich wszystkich na chrust, twój nick jest super! ❤️
Pawcio zarób trochę pieniędzy w końcu i show them! 🧡
Woytas rozegraj ich tam jak rozgrywasz przeciwników w pokerze! 🤎
MD zaparzę Ci herbatkę, ale ty w zamian dojdziesz do finału! 💙
Chione rozstaw ich tam na planszy i zrób im prawdziwy gambit! 🤍
MD
Trzymaj się Dion!
WYWIAD DION
Meciek Willis: Niestety to ty opuszczasz grę! Jak się z tym czujesz?
Dion: Byłem na to przygotowany od momentu, gdy Faworek mnie nominował. Jak się czuję... no niby trochę szkoda, aczkolwiek jak mówiłem, spodziewałem się i nic dziwnego, że ze stylem gry jaki obrałem w końcu się to musiało wydarzyć. Niczego jednak nie żałuję, jestem zadowolony z tego gdzie dotarłem, w końcu to 78 dzień.
Meciek Willis: Wróćmy do etapu sprzed jury, podczas tygodnia anihilacji doszło do kłótni z Clover, gdzie zarzuciłeś jej, że gra przeszłością. Następnie stała się twoim celem. Jednak wtedy ona cię nie nominowała, natomiast ty ją - tak. Skąd wniosek, że Clover grała przeszłością?
Dion: Hmm... nie wiem, prawdopodobnie stąd, że kręci jakąś dramę z programu który miał miejsce pół roku temu, nawet nie pamiętam o co tam już chodziło. Zacięła się jak stara płyta winylowa można by rzec. Z resztą, to ona jako pierwsza zaczęła mi to jako pierwsza wypominać, więc... to chyba oczywiste? I tak na dobrą sprawę to celem stała się z własnej winy, bo nie myślałem nawet do tego momentu o targetowaniu jej. No ale może w sumie podziękować swoim kumplom z obserwatorów, którzy bardzo chcieli jej pomóc wysyłając obrazki, z których od razu zaznaczam się nie wycofuję. Wszyscy powinni mieć prawo do równej i uczciwej rozgrywki, a że dawano jej handicap no to cóż, wylądowała gdzie wylądowała. Z resztą, skoro odpadła aż 8-2, to raczej nie tylko mnie działała na nerwy. 🤷♂️ Spodziewałem się bardziej zbliżonego wyniku, ale jak widać socjal zawiódł.
Meciek Willis: Wiele osób twierdziło, że kompletnie ignorujesz wszelkie próby kontaktu z ich strony. Czy uważasz, że to doprowadziło do tego, że tu dziś siedzisz?
Dion: Absolutnie nie. Umówmy się, od momentu gdy oficjalnie pokazałem, że chcę zmienić stronę i nie boję się tego zrobić, byłem na radarze. Oczywiście, wcześniej był na nim Coven, którego uczepili się już od momentu jak wyeliminowany został Wojciu. Moje pw było otwarte i o ile MD zignorowałem celowo, tak z Woytasem doszło do pewnego nieporozumienia, które sobie w późniejszym etapie wyjaśniliśmy (mam nadzieję). Na to, że tutaj dzisiaj siedzę spływa wiele czynników, m.in to jak mówiłem, że zmieniłem stronę. Nie spodobało się to pewnym osobom, ale gdybym miał robić tak, by wszystkim odpowiadało to jestem przekonany, że skończyłbym znacznie niżej. Robiłem również socjal z większą częścią domu, w końcu musiało dość do tego, że kogo trzeba było zdradzić, nominować, na kogoś zagłosować. Może gdybym grał na social butterfly to bym nie był do tego zmuszony, nie grałem tak jednak, więc... jestem gdzie jestem. Jeżeli ktoś inny stwierdził, że ignoruję wszelkie próby kontaktu to widocznie nie mieliśmy o czym rozmawiać, albo oczekiwali że przez cały sezon będę wokół nich skakać. xD
Meciek Willis: Pomówmy jeszcze o jednej ważnej kwestii, która cię dotyczyła. W pewnym momencie doszło do wybuchu spowodowanego komentarzem wysłanym w sekcji Obserwatorów na innym ORGu. Dlaczego koniec końców okazało się to mieć tak wielkie znaczenie dla gry w BB (choć nie powinno i obiektywnie - nie było też powodu aby robić z tego to co powstało)? Nie da się ukryć - kierowanie się tym komentarzem skończyło się źle dla więcej niż jednej osoby, które gdyby nie to nadal mogłyby kontynuować bardzo dobrą grę.
Dion: Hm.. nie powinno i szczerze raczej było tylko dolaniem oliwy do ognia, który już od dawna delikatnie płonął. Mogę również odbić piłeczkę i powiedzieć, że obserwatorzy na BB nie powinni ingerować rozgrywkę i gdyby nie oni, to mógłbym kontynuować dobrą grę i wszystko mogłoby się potoczyć inaczej. Aczkolwiek wracając do tematu, celowo chciałem to załatwić w wąskim gronie dlatego napisałem to tylko do jednej osoby, jak widać jednak ktoś wolał rozdmuchać sprawę, więc tak naprawdę zaszkodzili sobie na własne życzenie.
Meciek Willis: Do tej pory udało ci się uzbierać 1905 Big Coins. Czy chciałbyś je komuś przekazać?
Dion: Oczywiście. Proszę wysłać przelew moich cennych big coinów Darkowi.
Meciek Willis: Pozostali w grze mieszkańcy przygotowali dla Ciebie wiadomości pożegnalne - za chwilę otrzymasz je w pokoju zwierzeń. Dziękujemy za grę! Było miło cię gościć i mamy nadzieję, że gra ci się podobała, pomimo obniżenia nastroju, które towarzyszyło ci od paru tygodni! Zapraszamy do Jury Villa i pamiętaj - widzimy się 23 grudnia, kiedy pomożesz wskazać zwycięzcę Big Brother 9: Rags&Riches!
Dion: Dziękuję za udział i chcę jeszcze na koniec powiedzieć, że z waszej strony wszystko zostało super zorganizowane i nie dziwię się, że jest to jeden z lepszych ORG'ów rozgrywanych w tej społeczności. Obniżenie nastroju nie było do końca spowodowane grą, ale trochę na nią zadziałało niestety. Życzę powodzenia wszystkim, aczkolwiek nie będę ukrywał, że moimi faworytami są Olka, Dark, Pawcio i Faworek. ❤️ A co do obserwatorów, wkurwiałem was celowo i zrobiłbym to jeszcze raz, gdyż wasz ból tylnych partii ciała dawał mi darmową motywację by starać się jeszcze bardziej. ❤️
WIADOMOŚĆI POŻEGNALNE
DLA DIONA
Chione: Dion - W zasadzie swój los klepnąłeś już po wygraniu przeze mnie veto pisząc do Darka "no to pa". Nikt nie kazał Ci się płaszczyć, jednak kilka poprzednich rozmów skądinąd inicjowanych przeze mnie to nie jest oznaka, że ja do Ciebie nie pisałam. Sam wolałeś milczeć, unieść się honorem. Idk. Wiem, że wygodnie Ci przywdziać narrację ofiary, co bardzo dobitnie pokazałeś w ostatnich tygodniach, ale proszę. Dla swojego własnego zdrowia nie idź tą drogą, bo psujesz zabawę sobie, innym i robisz sobie niepotrzebnych wrogów. Zawsze możesz też siedzieć w komnacie uciemiężenia i narzekać na ludzi z ORGów, ale jeśli są faktycznie tacy źli, to zamiast ściągać ludzi na pregaming bo "nie będzie z kim grać", to może nie grać w ogóle? Naprawdę, brnięcie w złe pomysły i denerwowanie się na sojuszników, że palą im się lampki ostrzegawcze i mówią, że nie masz racji to słabe. Mam wrażenie, że cały sezon nie skupiałeś się na logicznej grze tylko na takich pierdołach jak robienie na złość obserwatorom, "gwiazdkom" w obsadzie, etc. Zachowywałeś się tak, jakby już od 1 tygodnia, pozostałe 19 osób tylko chciało Cię wyrzucić. Po FILO pobiegłeś do Olki, która sama mi ostatnio powiedziała, że granie z Tobą to błąd, bo zwyczajnie grać nie potrafisz. Nie wiem, polecam trochę samorefleksji zamiast bicia piany w wywiadzie, jury villi czy na pogaduchach z Nestea i Luką. Zastanów się, czy sam byś chciał pisząc coś na neutralnym czacie w innej grze, aby ktoś to wyniósł i zaniósł do osoby, z którą grasz. I czy byłoby miło mieć świadomość, że wiedząc o tym nie przyszła do Ciebie tylko zaczęła od innych. Może trzeba było po prostu postawić się z tej drugiej strony? Przy okazji. W tej piłce nie wygrałam na farcie. Jak sobie zjebałeś jeden ruch, który wykorzystałam, to nie jest granie na farcie, god damn. Szkoda, bo mogłeś zajść wyżej. I tak nie jest źle, jest wysoko. Pytanie jednak jak nisko jesteś teraz w oczach niektórych.
Dark: No cóż, jednak dostałeś to 8 miejsce, którego nie chciałeś. xD W trakcie gry mieliśmy swoje wzloty i upadki, myślę że były sytuacje, gdzie oboje sobie nieszczególnie ufaliśmy, ale cieszę się, że ostatecznie kończymy będąc w pozytywnym miejscu. Najbardziej szkoda Gambitu, ale tego już najwidoczniej nie dało się odratować... Kiedyś może jeszcze będziemy mieli okazję razem zagrać i oby poszło nam lepiej niż teraz. xd
Faworek: Dion: No cóż.. tak jak mówiłeś...postaram się zrobić jak rozmawialiśmy then.. bye :KittySad:
MD: Dion, no cóż kolego... troszkę postawiłeś tę sytuację jako albo Ty albo ja, no i mam nadzieję, że to czytasz i w tym pojedynku, to ja wychodzę z tarczą. Rozmawialiśmy już o wszystkich powodach tego czemu tak wyszło, ale serio chciałam z Tobą grać i z tym sojuszem, więc do dzisiaj żałuję (chociaż patrz i tak prawie skończyliśmy razem w F5 😄 f
Olka: Nie chce mowic ze zaluje z toba wspolpracy, a jednak troche tak sie czuje. Chcialam sie bawic w twojego obrońce i nie wyszło mi tym samym wbijam Ci nóż w plecy przyczyniając sie do twojego odejścia. Nadszedł Twój czas, dzielnie grałeś!
Pawcio: Dion - no słuchaj, żeganj, przypominij sobie przypowiesc o jezusie cos tam krol cos tam cos tam wyrok wydanie i kradzieja uratowali ale wsm to ja nie kradne wiec nie bierz z tej przypowiesci prawdy - po prostu zegnaj
Woytas: Dion - przyszedł dzień, na który myślę wiele osób czekało. I ja też. Powiem Ci szczerze, że jednego z pierwszych dni wymieniłem Cię jako osobę, z którą chciałbym grać jak najdłużej i z którą wiążę przyszłość. Pomimo, że w pewnym momencie wszystko nam się rozpadło, to jakoś personalnie między nami żadnej spiny nie było aż do końca. Bardzo też nie spodobało mi się wyciąganie przez Ciebie osobistych dram z innymi uczestnikami. Nie jestem tu od tego żeby wpierdalać się np. w Twoją relację z Clover, ale niektóre zachowania były po prostu słabe i niesmaczne. A w końcu chodzi o to żeby się tu bawić, nie? A tego typu zachowania frajdę z tej zabawy nam wszystkim zabierały. No właśnie, wspomniałem o tym, że wszystko (mam tu na myśli FILO) nam się rozpadło. Mam wrażenie, że stosowałeś jednak podwójne standardy, bo jeśli Ty dogadywałeś się z kimś na boku to było w porządku, ale jeśli już robił to ktoś inny to automatycznie był tym złym i okropnym. Szkoda, że zostaje po Tobie troszkę taki niesmak w powietrzu, ale mimo wszystko dzięki za grę.
@Houseguest macie do podjęcia ważną decyzję.
@Houseguest każdy z was ma dwie minuty, aby napisać w DR czy w tym tygodniu chcecie walczyć o władzę, czy chcecie walczyć o bezpieczeństwo. Nie możecie dzielić się swoimi wyborami z innymi. Do 21:43 chcę widzieć wszystkie decyzje w Diary Room.
Dzisiaj troje z was gra o władzę, czyli o władzę, a troje o immunitet czyli bezpieczeństwo.
Władza: Olka vs MD vs Woytas
Bezpieczeństwo: Chione vs Dark vs Pawcio
Są dwie grupy, ale zadanie jedno! Wszyscy rywalizujecie w tym samym, po prostu być może uda nam się wyłonić dwóch zwycięzców.
Ta konkurencja nazywa się "Check Mate" i oto jej zasady.
Otrzymacie ode mnie planszę 11x11. Wcześniej dzisiaj każdemu z was wylosowałem na niej jedno z ustalonych wcześniej pól startowych. Po planszy poruszacie się ruchem konia szachowego (ruch w kształcie litery L). Pole na które traficie zostaje zakolorowane i nie można już więcej na nim stanąć. Osoba, której skończą się możliwe ruchy - odpada z zadania.
Cel osób walczących o władzę: wytrwać jak najdłużej. Jeśli ktoś z was stanie na środkowym polu - nie zostanie ono zakolorowane.
Cel osób walczących o bezpieczeństwo: stanąć jak najszybciej na środkowym polu zaznaczonym na żółto. Jeśli jedna osoba zgarnie immunitet - wszystkie osoby grające o immunitet odpadają z zadania.
Zadanie trochę potrwa więc to koniec na dziś!
I pamiętajcie...każdy zwycięzca był kiedyś contenderem, który się nie poddał.
CONFESSIONALS
Chione 11+10+8 = 29 (302)
MD 7+10+4 = 21 (311)
Dark 4+7+9 = 20 (270)
Woytas 8+8+4 = 20 (263)
Pawcio 7+5+6 = 18 (200)
Faworek 11+0+6 = 17 (173)
Olka 0+4+3 = 7 (191)
8.Dion 8+6+9 = 23 (267)
9.Carmella (144)
10.Rafix (169)
11.Nestea (313)
12.Coven (208)
13.Newt (115)
14.Clover (188)
15.Shiroo (21)
16.Krzyżak (75)
17.Wojciu (152)
18.Kaya (76)
19.Katella (66)
20.Wiktor (15)
21.Chanel (3)
22.Frio (2)
23.New York (4)



Komentarze
Prześlij komentarz